Na Wszystkich Świętych gotuję zupę z ziemniakami i kiełbasą. Potem podgrzewam i gotowe
To jedna z tych potraw, które niezmiennie kojarzą mi się z przełomem października i listopada. Nie ma nic lepszego niż miska gorącej, parującej i sycącej zupy. Zawsze nastawiam garnek dzień wcześniej, a po powrocie z cmentarza tylko podgrzewam. W kilka chwil rozgrzewa, a aromatyczna kiełbasa w połączeniu z grochem, ziemniakami i warzywami korzeniowymi smakuje znakomicie i porządnie syci.
Jaką kiełbasę dodać do tej zupy
Najlepiej sprawdza się tu dobra, tradycyjna kiełbasa wędzona lub podwędzana, np. śląska, podwawelska, toruńska czy wiejska. Trzeba pokroić ją w półplasterki i podsmażyć na patelni razem z cebulką oraz czosnkiem, aż tłuszcz się wytopi, a mięso zrumieni.
Jeśli czasem szukam nieco innego smaku, to chętnie sięgam po wędzony boczek albo szynkę. Te dodatki po podsmażaniu są chrupiące i zapewniają głęboki, mięsny smak zupie. Z kolei odrobina wędzonej papryki dodatkowo podkreśli dymny akcent i sprawi, że zupa jeszcze lepiej nas rozgrzeje.
Jak ugotować zupę na Wszystkich Świętych
Zaczynam wcześniej od przygotowania grochu, dokładnie go płuczę i zalewam bulionem na noc albo chociaż na kilka godzin. Ten zabieg sprawia, że znacznie skraca się czas gotowania, a zupa zyskuje lepszą konsystencję. Kiedy ziarna napęcznieją, wrzucam do garnka pokrojone w kostkę świeże warzywa, przyprawy oraz podsmażoną wcześniej na patelni kiełbasę z cebulką i czosnkiem. Całość gotuję na wolnym ogniu do miękkości grochu i ziemniaków.
Pod koniec dodaję koncentrat pomidorowy, doprawiam solą, pieprzem oraz rozcieram w dłoniach majeranek, bo nadaje on zupie ten swojski charakter. Jeśli wolę gęstszą i gładszą strukturę, część zupy blenduję, a resztę zostawiam w kawałkach. Na koniec daję jej odpocząć i po ugotowaniu zostawiam garnek pod przykryciem na co najmniej kilkanaście minut, by wszystkie smaki się przegryzły i dobrze połączyły.
Zwykle danie serwuję z chlebem razowym na zakwasie, pszennymi bułkami lub z chrupiącą bagietką. Zupa smakuje też z grzankami usmażonymi na maśle z dodatkiem czosnku. Treściwe smaki przełamuję prostą sałatką z kiszonych ogórków i cebuli. Niekiedy też podaję placki ziemniaczane, których miękki środek dobrze komponuje się z gęstą strukturą tego dania.
Przepis: Zupa z ziemniakami i kiełbasą
Smaczna i rozgrzewająca zupa, którą podam na Wszystkich Świętych.
- Kategoria
- Zupa
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Czas gotowania
- 1 godz. 20 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 400 w każdej porcji
Składniki
- 5 ziemniaków
- 300 g kiełbasy
- 300 g grochu łuskanego
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1 kawałek selera
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 liście laurowe
- 3 ziela angielskie
- majeranek
- sól i pieprz
- 1,5 litra bulionu warzywnego
Sposób przygotowania
- Przygotowanie składnikówGroch opłucz na sitku i zalej bulionem na noc lub na kilka godzin. Pokrój warzywa w równą kostkę, a kiełbasę w półplasterki. Cebulę i czosnek posiekaj, po czym zeszklij na odrobinie tłuszczu. Dodaj kiełbasę i podsmażaj całość, aż się zrumieni.
- Gotowanie i wykończenie zupyDo garnka z napęczniałym grochem i bulionem wrzuć przygotowane warzywa, podsmażoną kiełbasę z cebulą oraz liście laurowe i ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu, aż groch i ziemniaki będą całkowicie miękkie. Na koniec dodaj koncentrat pomidorowy, dopraw solą, pieprzem i roztartym w dłoniach majerankiem.